99 11listopada1918

Artykuły

Harcerze Lubelszczyzny w II wojnie światowej

 

Na polskim rynku wydawniczym tematyka historii harcerstwa nie cieszy się zainteresowaniem szerszego grona czytelników, nawet wśród środowisk harcerskich. Niewielu jest naukowców, którzy tej tematyce poświęcają swoje prace doktoranckie czy habilitacyjne, a jeszcze mniej spośród nich było albo jest związanych z ruchem harcerskim. To się wyczuwa w treści pisanych prac. Częściej do tej tematyki sięgają byli lub aktualni jeszcze instruktorzy Związku Harcerstwa Polskiego, pasjonaci historii harcerstwa.

Twórca polskiego harcerstwa Andrzej Małkowski określił ten ruch jako „skauting plus niepodległość”. Do takiego określenia i charakteru polskiego czata 2015 02 03 42skautingu skłoniły okoliczności, w jakich powstawał i masowe dążenie polskiej, patriotycznej młodzieży zrzeszonej w Zarzewiu i Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół” do odzyskania niepodległości. Stąd liczny udział ochotników skautowych w POW i Legionach Piłsudskiego podczas I wojny światowej, heroizm, odwaga i poświęcenie podczas wojen polsko‑ukraińskich w 1918-1919 r., masowy udział harcerzy (kompanie, bataliony) w wielu pułkach biorących udział w wojnie polsko‑bolszewickiej 1920 r.

We wrześniu 1939 r. harcerki i harcerze brali udział we wszystkich możliwych formach udzielania pomocy uchodźcom, internowanym, rannym, aresztowanym i więzionym, a jednocześnie tworzyli pierwsze struktury ruchu oporu (tajne drużyny, hufce i chorągwie harcerskie, które przyjmowały nazwy: Hufców Polskich, Związku Koniczyn, Szarych Szeregów) i inne nieformalne grupy zajmujące się zbieraniem broni, wywiadem wojskowym, udzielaniem pomocy więźniom obozów, małym sabotażem i walką z bronią w ręku w szeregach AK, BCh, NSZ i WiN, czy też wstępując w szeregi AL, GL czy WP pod wodzą gen. Berlinga. Wielu zginęło w obozach koncentracyjnych, łagrach, więzieniach SS, NKWD czy polskiego U B. Harcerski i harcerze zajmowali się opieką nad sierotami wojennymi w Radzie Głównej Opiekuńczej, ratowaniem przed wywózką do Niemiec dzieci z pacyfikowanej Zamojszczyzny. Narażali swoje życie i bezpieczeństwo rodzin uczestnicząc czy prowadząc tajne nauczanie. Po „wyzwoleniu”, stawiając jakikolwiek opór nowej władzy byli inwigilowani, więzieni, skazywani na zesłanie, ciężką pracę w łagrach, bici, poniżani, otrzymywali w parodiowo‑tragicznych procesach wysokie wyroki łącznie z karą śmierci. Ci, których później objęła amnestia, praktycznie do końca lat siedemdziesiątych byli inwigilowani i represjonowani w różny sposób.

Do 1990 r. niewiele było publikacji poświęconych tej tematyce, a te, które się ukazywały nie oddawały całej prawdy z różnych przyczyn, m. in. z braku dostępu do wielu źródeł. Dzisiaj otwarte są archiwa wojskowe, IPN‑u, coraz więcej ukazuje się opracowań naukowych, a jeszcze więcej popularno‑naukowych będących dziełem takich pasjonatów historii harcerstwa jak np. jeden z autorów „Czaty”, prezes Lubelskiej Organizacji Wojewódzkiej LOK, harcmistrz Stanisław Dąbrowski.

W czerwcu br. ukazała się ósma już książka historyczna jego autorstwa, z których sześć poświęcił historii harcerstwa na Lubelszczyźnie. Są to Słownik biograficzny harcerzy Lubelszczyzny w II wojnie światowej (2015), Harcerki z tamtych lat... (dwa wydania z 2013 i 2014 r.), Harcerski Lublin 1911-1939 (2012), Harcerze Lubelszczyzny w wojnie polsko‑bolszewickiej 1919-1920 (2009), Słownik biograficzny harcerzy Lubelszczyzny 1911-2001 (2001).

Ostatnia z wydanych książek zawiera ponad 1400 biogramów harcerek i harcerzy biorących czynny udział w ruchu oporu podczas II wojny światowej na Lubelszczyźnie. Jest to zaledwie 1/5 wszystkich harcerzy Lubelszczyzny ustalonych przez ZG Stowarzyszenia Szarych Szeregów (8188 harcerzy), a około 14 % przez niemieckie władze okupacyjne w lubelskim dystrykcie.

Tak mała liczba biogramów wynika z braku źródeł, opracowań, wspomnień, pamiętników, dokumentów, które w większości przypadków nie znalazły swojego należytego miejsca w archiwach, bibliotekach, a wraz ze śmiercią uczestników tamtych wydarzeń „wylądowały” na przydomowym śmietniku. Redakcja zna też takie przypadki, w których sami uczestnicy traktowali swoją działalność w tamtych latach za coś tak normalnego, że nie uważali za stosowne dzielić się swoimi wspomnieniami z przyjaciółmi, a nawet z najbliższymi członkami rodziny.

Tym bardziej cenne wydają się być opracowania zachowujące pamięć historyczną o tamtych tragicznych latach, o ludziach, którzy poświęcali swoje życie, zdrowie dla ratowania innych, dla wolnej Ojczyzny, dla wyższych ideałów służby harcerskiej, żołnierskiej czy też kapłańskiej w roli kapelanów harcerskich, wojskowych, obozowych.

Prof. dr hab. Wanda Brzyska napisała krótko w przedmowie: „Wartościowa książka wzbogacająca obraz okupacji na Lubelszczyźnie”.

Sponsorem i wydawcą książki jest lubelska Fundacja Niepodległości. Książka ma 600 stron, wydana została w nakładzie 1500 numerowanych egzemplarzy. Redakcja

  Redakcja
   
  powrot 

logo_lacznosc_lok

pzrs

logo_pzk

wot pzk logo

logo_kzr_all

herb_mazowsza_1

herb_wawa

logo_mon_1

logo cslii zagrze

logo_pttk_1

logo pzss

logo_wopr_1

logo_zhp_1

Copyright © 2014. SatAudio.