Szukaj

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/loksklep/domains/mazowszelok.pl/public_html/modules/mod_fje_likebox/mod_fje_likebox.php on line 18

Statistics - Statystyka

Użytkowników:
3469
Artykułów:
2095
Odsłon artykułów:
11249098

Odwiedza nas

Odwiedza nas 521 gości oraz 0 użytkowników.

LIGA OBONY KRAJU

OGÓLNOPOLSKIE STOWARZYSZENIE PATRIOTYCZNE
ORGANIZACJA POŻYTKU PUBLICZNEGO

 
Krajowy Rejestr Sądowy 0000086818
 

ZWRACAMY SIĘ Z UPRZEJMĄ PROŚBĄ O PRZEKAZANIE 1% PODATKU
NA SZCZYTNY CEL

SZKOLENIE I ORGANIZACJA CZASU WOLNEGO MŁODZIEŻY W ZAKRESIE PATRIOTYCZNEGO-OBRONNEGO WYCHOWANIA, SPORTÓW OBRONNYCH, POLITECHNICZNYCH I WODNYCH (STRZELECTWO, KROSSY OBRONNE, MODELARSTWO, KRÓTKOFALARSTWO, RADIOORIENTACJA SPORTOWA, ŻEGLARSTWO I PŁETWO NURKOWANIE) A TAKŻE SZKOLENIE ŻOŁNIERZY REZERWY.
 
1 wwwsp5kab
 

Strzelnica jakich mało

To jest nasze wspólne dzieło. Każdy z nas coś tutaj dał, włożył dużo pracy– opowiada o nowej strzelnicy na terenie LOK‑u Rafał Eichler, prezes Rejonu LOK, członek Zarządu WOW LOK w Poznaniu, a zarazem prezes Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Środzie. Nowa strzelnica oficjalnie została otwarta 10 września 2011 r.

Strzelnica z prawdziwego zdarzenia „chodziła po głowie” średzkim braciom kurkowym od samego początku, czyli przynajmniej od 10 lat, kiedy Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Środzie się reaktywowało. Niestety brak funduszy długo nie pozwalał na zrealizowanie tych zamierzeń.

foto 01 2012 85
Gen. bryg. Zdzisław Głuszczyk, prezes WOW LOK przecina wstęgę na otwarciu strzelnicy. Obok, w uroczystym stroju Bractwa Kurkowego, prezes Rafał Eichler, inicjator przedsięwzięcia.
foto 01 2012 86
Po otwarciu strzelnicy – od lewej dyr. BW ZW LOK płk Janusz Dobrzański, pani Róża Głuszczyk, Prezes Bractwa Kurkowego Rafał Eichler, Prezes WOW gen. bryg. Zdzisław Głuszczyk, Prezes LOK płk Grzegorz Jarząbek

Porozumienie z LOK

Bracia kurkowi postanowili więc postawić na bliską współpracę z Ligą Obrony Kraju. Półtora roku temu porozumieli się z Zarządem Wojewódzkim LOK i podpisali umowę o użyczenie strzelnicy na najbliższych 15 lat. To jednocześnie oznaczało, że LOK zgodził się na prowadzenie przez średzkie bractwo inwestycji na strzelnicy. W tym miejscu należą się słowa uznania dla dyr. BWZW LOK płk. Janusza Dobrzańskiego, płk. J arosława Jarzyńskiego, mjr. Stefana Muszyńskiego, a także ppłk, Bogdana Mrowca, którzy wykazali bardzo duże zaangażowanie w realizację tego porozumienia.

Warunkiem było jednak prowadzenie przez LOK klubu strzeleckiego. Ale taki, bracia kurkowi powołali już 10 lat temu przy dużej pomocy naszego przyjaciela kierownika rejonu LOK płk. Aleksandra Piaseckiego (na dzień dzisiejszy klub liczy 37 członków). Istnienie klubu umożliwiało po prostu strzelanie na strzelnicy LOK. – Na początku chcieliśmy postawić altanę, która chroniłaby strzelców przed wiatrem i deszczem. Mieliśmy już bowiem duże namioty, pod którymi mogli się chronić goście i strzelcy. Ale później pomyśleliśmy, że obiekt mógłby być jednak większy – opowiada prezes Rafał Eichler. Dlatego też zaprojektowano wiatę, a później uzyskano pozwolenie na budowę.

Najważniejszą sprawą było pozyskanie drewna na wiatę strzelecką. Braciom kurkowym dopisało szczęście. Sekretarz KBS Ryszard Waligóra znalazł w Internecie ogłoszenie o wyprzedaży słupów telefonicznych z tartaku niedaleko Wałbrzycha. Cena była bardzo atrakcyjna. Więc bracia kurkowi kupili te słupy, a później pocięli je na deski.

Wszystko zrobili sami

Wszystkie prace członkowie klubu przeprowadził sami. Mieczysław Szmania wykonał prace ziemne, Dionizy Dopierała pomógł pozalewać fundamenty, w prace stolarskie, ale także później w porządkowe i nasadzenia zaangażował się Roman Mikołajczak, a roboty dekarskie zrobił Krzysztof Jóźwiak. Prace związane z metalem wykonywał z kolei Roman Konieczny.

Powstała duża wiata, pod którą zmieści się nawet około 100 biesiadników. Część restauracyjna z bieżącą wodą kanalizacją jest oddzielona od części strzeleckiej, która jest przeszkolona i w pełni zamknięta. Wszystko zgodnie z przepisami bezpieczeństwa.

W części biesiadnej stoi wielki stary bar, który z Niemiec przetransportował Andrzej Szczepaniak. – To bar z likwidowanej restauracji. Ledwo zmieścił się Andrzejowi do długiego busa – mówi prezes Eichler. Stoły i krzesła także kupiliśmy na wyprzedażach. Wszystko bardzo solidne. Z odzysku są także plastikowe okna, które naprawił Jerzy Przybylski.

Dużym problemem było przygotowanie stanowisk strzeleckich. Rafał Eichler pojechał do producenta, ale okazało się, że jedno stanowisko kosztuje nawet ponad 15 tys. zł. – Absolutnie nie było nas stać na taki zakup. Sam zabrałem się za projektowanie urządzeń, korzystając z pomocy kolegów ze Śremu. Przez dwa tygodnie oglądałem w Internecie stanowiska strzeleckie. Wykonaliśmy egzemplarz próbny. Potem go udoskonalimy – opowiada prezes Eichler – kilka bardzo cennych rad przekazał Prezes LOK płk Grzegorz Jarząbek, który bardzo interesował się postępami prac. I znów zostały wykorzystane materiały z odzysku.

Teraz na średzkiej strzelnicy jest przygotowanych 9 w pełni zautomatyzowanych stanowisk strzeleckich (7 na 50 m, 2 na 25 m) plus jedno stanowisko zapadkowe. Klubowicze wyremontowali toalety. Budynek został ocieplony, wyremontowano dach, wymieniono wszystkie instalacje, wymalowano, zamontowano nowe urządzenia sanitarne.

foto 01 2012 87
Widok na strzelnicę
foto 01 2012 88
Otwarcie baru, który z Niemiec przetransportował Andrzej Szczepaniak

Urządzono też nowy plac zabaw dla dzieci, utwardzono teren, bracia kurkowi zakupili podkłady kolejowe i umocnili wały. Zgodnie z pozwoleniem wycięto także dwie topole (które niestety w każdej chwili groziły wypadkiem) i wysadzono około 300 krzewów. Oficjalne otwarcie strzelnicy nastąpiło 10 września br., poświęcenia dokonał kapelan Infułat ks. Aleksander Rawecki, a uroczystego przecięcia wstęgi dokonał prezes WOW LOK gen. bryg. Zdzisław Głuszczyk.

- Teraz na strzelnicy możemy przygotowywać nawet imprezę na 300 osób, które usiądą pod dachem. Ale są też sprawy, które chcielibyśmy jeszcze zrobić – mówi prezes klubu. Teren strzelnicy trzeba ogrodzić, później wykonać zadaszenia i oświetlenie na kulochwytach. Chcemy również wybudować grill oraz wybrukować okrąg pod ognisko.

Oczywiście strzelnica służy nie tylko samym braciom kurkowym i klubowi strzeleckiemu LOK. Strzelają tutaj służby mundurowe, młodzież z klasy policyjnej i wojskowej. Strzelnica będzie tętnić życiem – zapewniają członkowie klubu, a można im wierzyć, widząc ich zaangażowanie przy jej powstaniu. Są dumni ze swej pracy, gdyż strzelnica należy już dziś do najlepszych tego rodzaju obiektów w Wielkopolsce. Tekst: Rafał Eichler Zdjęcia: Józef Odolanowski

    Tekst: Rafał Eichler
Zdjęcia: Józef Odolanowski
bullet Powrót  

logo_lacznosc_lok

pzrs

logo_pzk

wot pzk logo

logo_kzr_all

herb_mazowsza_1

herb_wawa

logo cslii zagrze

logo_mon_1

logo_pttk_1

logo pzss

logo_wopr_1

logo_zhp_1

Copyright © 2014. SatAudio.