Szukaj

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/loksklep/domains/mazowszelok.pl/public_html/modules/mod_fje_likebox/mod_fje_likebox.php on line 18

Statistics - Statystyka

Użytkowników:
3562
Artykułów:
2146
Odsłon artykułów:
11900613

Odwiedza nas

Odwiedza nas 241 gości oraz 0 użytkowników.

powstanie 63dni wolnosci

Wysiłek zbrojny narodu polskiego w II wojnie światowej – część I

Wśród wielu rocznic zasługujących na eksponowanie jest niewątpliwie kolejna rocznica zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, obchodzona w E uropie 8 maja. W tym dniu, w 1945 r. nastąpiła bezwarunkowa kapitulacja Niemiec. Jednak II wojna światowa zakończyła się dopiero 2 września tego roku wraz z kapitulacją Japonii.

W ostatnich latach niepodległej Rzeczypospolitej dzień 8 maja mija bez szczególnych akcentów przypominających heroiczne zmagania narodu polskiego z niemieckim agresorem i okupantem, aż do jego pokonania w koalicji z A nglią, Francją, Stanami Zjednoczonymi, Związkiem Radzieckim i innymi państwami. To celowe pomijanie tej rocznicy, niezrozumiałe dla pokolenia Polaków uczestniczącego w tamtych wydarzeniach, wynika prawdopodobnie z tak zwanej „nowej polityki historycznej” narzuconej przez prawicowe rządy, szczególnie po 2005 r. W jej ramach dokonuje się weryfikacji naszych najnowszych dziejów nie zawsze zgodnie z prawdą.

Nie wdając się w rozważania polityczne na ten temat wydaje się za stosowne przypominanie najważniejszych faktów, w tym militarnych zmagań narodu polskiego z okupantem niemieckim w latach 1939–1945. Jest to niezbędne w kształtowaniu patriotycznych postaw społeczeństwa.

Kampania wrześniowa

Bezpośrednie przygotowania do agresji na Polskę naczelne dowództwo Wehrmachtu rozpoczęło 3 kwietnia 1939 r., po odrzuceniu przez nią żądań terytorialnych i politycznych. Do końca sierpnia Niemcy skoncentrowały przeciwko Polsce 1 mln 850 tys. żołnierzy, 2000 samolotów, 2700 czołgów, ponad 10 tys. dział oraz zespoły floty liczące 55 okrętów. We wrześniu armia niemiecka liczyła 4 mln 800 tys. żołnierzy.

Przygotowania do wojny obronnej w Polsce rozpoczęto 4 marca 1939 r., a po zajęciu Czech i Moraw 15 marca, prace te przyspieszono, ale do wybuchu wojny nie zdołano ich ukończyć. Wojna obronna przewidywała rozwinięcie wojsk wzdłuż granicy z Niemcami (1600 km), przyjęcie bitwy w tej strefie, następnie w obronie ruchowej organizowanie oporu na kolejnych rubieżach Wisły i Sanu, aż do ofensywnego wystąpienia armii sojuszniczych Francji i A nglii. Miało to nastąpić w ciągu 2 tygodni od rozpoczęcia wojny. Polska zdołała zmobilizować i skierować do walki 950 tys. żołnierzy, 400 samolotów, 600 czołgów (głównie rozpoznawczych), 270 samochodów pancernych i 4300 dział. Nieliczna flota w przededniu wojny odpłynęła do portów brytyjskich.

1 września 1939 r. wojska niemieckie zaatakowały Polskę. Do 6 września, po stoczeniu bitew na Pomorzu, Śląsku i Mazowszu, główne linie obrony zostały przełamane. Armia polska rozpoczęła odwrót nad Wisłę i San, a następnie do Małopolski Wschodniej z zamiarem organizacji obrony na tzw. przedmościu rumuńskim.

3 września 1939 r. Francja i Wielka Brytania wypowiedziały wojnę Niemcom, ale nie podjęły skutecznych działań ofensywnych (12 września zrezygnowano z militarnej pomocy Polsce). Natomiast 17 września rano, realizując tajne umowy z Niemcami z 23 sierpnia, na wschodnie obszary Polski wkroczyła Armia Czerwona, zajmując je po San, Bug i Narew. Mimo rozkazu Naczelnego Wodza Edwarda Rydza Śmigłego, aby z „Sowietami nie walczyć”, część jednostek Korpusu Ochrony Pogranicza oraz liniowych stoczyła lokalne bitwy w samoobronie.

W tej sytuacji rząd polski (prezydent Ignacy Mościcki, premier Sławoj‑Składkowski) w nocy z 17/18 września opuścił kraj udając się do Rumunii, gdzie został internowany. Opuszczenie armii przez Naczelnego Wodza (który w 1941 r. potajemnie wrócił do kraju i zmarł w Warszawie) do dziś budzi wiele kontrowersji.

Największa bitwa w tej kampanii rozegrała się 9–16 września nad Bzurą, zwana też bitwą pod Kutnem. Wycofujące się armia „Poznań” (d‑ca gen. T. Kutrzeba) i „Pomorze” (d‑ca gen. W. B ortnowski) wykonały jedyną w tej wojnie operację zaczepną przeciw 8. A rmii niemieckiej maszerującej na Warszawę. Po początkowych sukcesach armie polskie zostały okrążone i do 20 września rozbite przez dywizje pancerne i lotnictwo wroga. Do Warszawy i Modlina przebiły się resztki oddziałów, biorąc udział w ich obronie aż do kapitulacji stolicy 28 września i dzień później Modlina.

22 września załoga Lwowa nie chcąc poddać się Niemcom przekazała miasto Rosjanom. 2 października zaprzestał walk Hel. Przykładem męstwa i waleczności polskich żołnierzy jest obrona Westerplatte przez ponad 200‑osobową załogę (dowódca mjr H. Sucharski, zastępca kpt. F. Dąbrowski), trwająca 7 dni mimo wielokroć liczniejszego wroga atakującego z lądu morza i powietrza. Podobnie, lecz krócej, walczyli obrońcy Wizny i Węgierskiej Górki. Jedyna brygada pancerno‑motorowa (dowódca płk S. Maczek) w składzie armii „Kraków” z powodzeniem walczyła z jednostkami pancernymi przeciwnika aż do wyczerpania amunicji i paliwa.

Ostatnim walczącym zgrupowaniem polskim była grupa operacyjna „Polesie” (dowódca gen. F. Kleeberg), która wycofując się przed Armią Czerwoną stoczyła w dniach 2–5 października bitwę z Niemcami pod Kockiem.

Ostatecznie Polska, mimo sojuszu z ówczesnymi mocarstwami Anglią i Francją, walcząc samotnie została pokonana. Straty polskie wyniosły ponad 70 tys. poległych oraz około 130 tys. rannych żołnierzy, a około 400 tys. dostało się do niewoli niemieckiej. Do niewoli radzieckiej wzięto około 200 tys. żołnierzy, w tym 15 tys. oficerów. Szeregowych i podoficerów pochodzących z terenów okupowanych przez Niemcy przekazano im, pochodzących zaś z terenów wcielonych do Związku Radzieckiego zwolniono. Oficerów „internowano” w obozach w Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie. Na Węgry i do Rumunii przedostało się kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy.

Straty niemieckie wyniosły około 15 tys. zabitych i rannych, 993 czołgi i samochody pancerne, ponad 11 tys. innych pojazdów mechanicznych, 370 dział i moździerzy oraz 697 samolotów. Był to poważny ubytek w potencjale militarnym Niemiec, który między innymi spowodował opóźnienie ataku na Zachód.

Wojsko Polskie we Francji i Wielkiej Brytanii

30 września 1939 r. we Francji powstał nowy rząd Rzeczypospolitej z przedwojennych partii opozycyjnych. Premierem został gen. W. Sikorski, który jednocześnie przejął funkcję Naczelnego Wodza. Prezydentem został W. Raczkiewicz. Priorytetem rządu emigracyjnego była odbudowa armii i kontynuacja wojny z Niemcami. Bazę rekrutacyjną stanowili polscy emigranci (500 tys.) oraz żołnierze internowani na Węgrzech i w Rumunii, którzy różnymi drogami przedzierali się do Francji i na Bliski Wschód. W połowie czerwca Wojsko Polskie we Francji miało dwie dywizje piechoty, Samodzielną Brygadę Strzelców Podhalańskich, zawiązki dalszych dwóch dywizji i B rygadę Strzelców Karpackich zorganizowaną w Syrii z żołnierzy Września. Stan liczebny wojska wynosił 72 tys. żołnierzy. Lotnictwo liczyło ponad 9 tys. ludzi. Polska Marynarka Wojenna walczyła pod dowództwem Admiralicji Brytyjskiej i dysponowała dywizjonem niszczycieli („Błyskawica”, „Burza”, „Grom”), dwoma okrętami podwodnymi („Orzeł”, „Wilk”) oraz kilkoma mniejszymi jednostkami. Jej stan wynosił ponad 1400 marynarzy.

Po ataku Wehrmachtu na Norwegię i Danię 9 kwietnia 1940 r., do walki skierowano w ramach brytyjsko‑francuskiego korpusu ekspedycyjnego polską brygadę podhalańczyków w sile około 5 tys. żołnierzy pod dowództwem gen. Z. Bogusza Szyszki. Walczyła ona na półwyspie Ankenes wspierając odzyskanie Narwiku. Po uderzeniu Niemiec 10 maja 1940 r. na Belgię i Francję, jednostki polskie kierowano na front w miarę osiągania gotowości bojowej. Walczyły one w Alzacji, Lotaryngii, Szampanii i Bretanii do wyczerpania możliwości, po czym były rozwiązywane. Druga dywizja strzelców (dowódca gen. Prugar‑Ketling) przeszła granicę szwajcarską, gdzie została internowana. Straty polskie w kampanii francuskiej wyniosły około 6500 poległych i rannych.

Po klęsce Francji (Paryż padł 14 czerwca, a 22 podpisano zawieszenie broni) rząd polski przeniósł się do Wielkiej Brytanii, ewakuując tam około 20 tys. żołnierzy, głównie oficerów. Utworzono tam I Korpus WP, powierzając mu obronę 200‑kilometrowego wschodniego wybrzeża Szkocji. Stosunkowo szybko zorganizowano lotnictwo polskie, w tym 300. i 301. dywizjon bombowy oraz 302. i 303. dywizjon myśliwski, wchodzące w skład RAF. Stan wyjściowy Polskich Sił Zbrojnych w A nglii wynosił 27 614 żołnierzy. W bitwie powietrznej o Anglię w okresie od 8.08. do 31.10.1940 r. spośród 1733 straconych samolotów wroga, Polacy zestrzelili 203 na pewno i 35 prawdopodobnie. Straty własne wyniosły 36 pilotów. Po klęsce Francji Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich pod dowództwem S. Kopańskiego przeszła do Palestyny (panowanie brytyjskie). Następnie brała udział w obronie w rejonie Aleksandrii, a później Tobruku (19.08–10.12.1941 r.) oraz w ofensywie brytyjskiej pod El‑Ghazelą. Wycofana w 1943 r. do Palestyny, stała się trzonem 3. Dywizji Strzelców Karpackich.


Ruch oporu w kraju

Realizując rozkazy Hitlera – zniszczenia Polski i eksterminacji jej ludności – już w październiku 1939 r. oddziały Wehrmachtu dokonały lub osłaniały ponad 800 egzekucji, w których zamordowano ponad 18 tys. Polaków. Dekretem Hitlera z 8 października 1939 r. wcielono do Rzeszy z zamiarem zniemczenia Pomorze, Śląsk, Wielkopolskę, część województwa warszawskiego, krakowskiego i białostockiego. Z pozostałych ziem – niewcielonych do ZSRR – utworzono Generalne Gubernatorstwo. Z ziem wcielonych do Rzeszy wypędzono 1 mln 200 tys. Polaków zagrabiając ich mienie. W ich miejsce osiedlano Niemców.

W 1942 r. rozpoczęto wysiedlanie ludności z Zamojszczyzny, połączone z pacyfikacjami i wywożeniem jej do obozów koncentracyjnych. Rodzicom polskim odebrano około 200 tys. dzieci w celach germanizacyjnych. Po wojnie wróciło zaledwie 10–15 % z nich. Ofiarami planowych zbrodni byli przedstawiciele inteligencji, partii politycznych, członkowie ruchu oporu oraz ich rodziny. Stosowano odpowiedzialność zbiorową. Za zabicie Niemca mordowano 50–100 Polaków, często z łapanek.

W odwecie za sprzyjanie partyzantom spacyfikowano 315 wsi, w tym wiele spalono wraz z ludnością. Na ziemiach polskich utworzono 1900 różnego rodzaju obozów, gdzie niszczono miliony ludzi – nie tylko z Polski – głodem, zimnem, biciem, niewolniczą pracą i w komorach gazowych.

Całą ludność poddano przymusowej pracy, głodowym racjom żywnościowym (na kartki), pozbawiono opieki lekarskiej, możliwości nauki i poruszania się po godzinie policyjnej. Codziennością w miastach były łapanki, tortury, egzekucje publiczne i wywózki do obozów koncentracyjnych. Mimo takiego terroru nie udało się Niemcom złamać woli walki o niepodległość.

Od początku okupacji powstawało szereg organizacji konspiracyjnych, a następnie budowa państwa podziemnego. Pierwszą z nich jest Służba Zwycięstwu Polski, utworzona już 27 września 1939 r. na czele z gen. Karaszewiczem‑Tokarzewskim, a 13 listopada w jej miejsce powołano Związek Walki Zbrojnej. Organem kierującym państwem podziemnym była Delegatura Rządu na Kraj. Funkcje delegata (w randze wicepremiera) pełnili kolejno C. Ratajski, J. Piekałkiewicz (aresztowani przez Niemców) i S. Jankowski (aresztowany wraz z 15 przywódcami państwa podziemnego w końcu marca 1945 r. przez NKWD). Struktury ZWZ tworzono również na terenach wcielonych do ZSRR. Dążąc do zjednoczenia prolondyńskich organizacji wojskowych, gen. Sikorski przemianował 14 lutego 1942 r. ZWZ w A rmię Krajową. Jej komendantem został płk S. Rowecki „Grot” (aresztowany w czerwcu 1943 r., zamordowany przez Niemców 1 sierpnia 1944 r.), a po nim gen. Tadeusz Komorowski „Bór”.

Armia Krajowa była najliczniejszą i dominującą zbrojną organizacją podziemną. Jej liczebność ocenia się na około 250–300 tys. osób możliwych do zmobilizowania. Uzbrojenie szacuje się na 20 tys. sztuk broni. Głównym zadaniem A K było przygotowanie powstania powszechnego. Do walki bieżącej wydzielono kilka pionów i organizacji, na przykład Związek Odwetu mjr. F. Niepokulczyckiego, „Wachlarz” ppłk. J. Włodarkiewicza czy później Kierownictwo Dywersji płk. E. Fieldorfa „Nila”. Do ważniejszych akcji bojowych A K należały: „Wieniec” – wysadzenie torów kolejowych wokół Warszawy, obrona Zamojszczyzny, wykrycie i przekazanie Anglikom rakiet V1 i V2, likwidacja kata Warszawy gen. SS F. Kutschery, walki na Wołyniu oraz o Wilno i Lwów w ramach akcji „Burza”.

Największym wysiłkiem zbrojnym było powstanie warszawskie trwające w okresie 1.08–2.10.1944 r. Mimo bohaterstwa 20 tys. żołnierzy A K i ofiarności ludności cywilnej skończyło się największą tragedią narodową. Zginęło tu około 150 tys. ludności (w większości wymordowanej) i 10 tys. żołnierzy (trzykrotnie więcej niż we wszystkich powstaniach narodowych). Zniszczono stolicę w 84 % wraz z wielowiekowym dorobkiem kultury. Ludność wypędzona na poniewierkę straciła cały dorobek.

Formalne rozwiązanie AK nastąpiło 19 stycznia 1945 r. rozkazem jej ostatniego komendanta gen. L. Okulickiego. Wielu jej członków weszło w skład zakonspirowanej organizacji „Nie” oraz innych, podejmując walkę z nową władzą w nadziei na wojnę Zachodu ze Związkiem Radzieckim i pełne wyzwolenie Polski.

Drugą co do liczebności organizacją podziemną były Bataliony Chłopskie liczące około 150 tys. osób, podlegające Polskiemu Stronnictwu Ludowemu. Wydzielona z nich Straż Bezpieczeństwa stworzyła 70 oddziałów partyzanckich prowadzących walkę bieżącą.

Narodowa Demokracja, niewchodząca w skład rządu emigracyjnego, stworzyła własne Narodowe Siły Zbrojne, które nie podlegały komendzie A K. Część z nich wzięła udział w powstaniu warszawskim, a B rygada Świętokrzyska w styczniu 1945 r. przekroczyła linię frontu i przez Czechy przeszła do Bawarii.

Odmienną wizję Polski miała utworzona z inspiracji Moskwy w końcu 1942 r. Polska Partia Robotnicza. Jej formacje zbrojne – Gwardia Ludowa, a następnie Armia Ludowa prowadziły walkę z okupantem podobnymi do innych metodami. Przez ich szeregi przewinęło się około 40 tys. osób.

Liczebność wszystkich formacji zbrojnych w ruchu oporu ocenia się na 500 tys. osób. Wykonały one kilka tysięcy akcji atakując transport, gospodarkę, administrację i oddziały okupanta. Ruch oporu ratował również jeńców radzieckich i Żydów, a w kwietniu 1943 r. wspierał ich powstanie w gettcie warszawskim. Polacy walczyli w ruchu oporu niemal wszystkich okupowanych krajów Europy. Ich liczbę ocenia się na około 50 tys., w tym we Francji 35 tys. Straty polskich organizacji konspiracyjnych wyniosły około 200 tys. osób.

  Tekst: Henryk Koclęga
   
bullet Powrót

logo_lacznosc_lok

pzrs

logo_pzk

wot pzk logo

logo_kzr_all

herb_mazowsza_1

herb_wawa

logo cslii zagrze

logo_mon_1

logo_pttk_1

logo pzss

logo_wopr_1

logo_zhp_1

Copyright © 2014. SatAudio.