99 11listopada1918

Z działalności Konińskiego Klubu Kajakowego i Sportów Wodnych

 

Koniński Klub Kajakowy i Sportów Wodnych świętował 7 listopada br. zakończenie ósmego z rzędu sezonu wodniackiego na rzece Warcie, mając już za sobą pokonanie Małej i Dużej Pętli Wielkopolskiej oraz torów wodnych Noteci i Odry. O jego działalności można szerzej przeczytać w nr 1/2015 „Czaty”. Uroczystość miała podwójny charakter, bowiem za kilka dni, tj. 16 listopada, przypadała również ósma rocznica powstania Klubu jako kontynuatora przedwojennego Konińskiego Towarzystwa Wioślarskiego, zwanego krótko Klubem Wioślarskim w Koninie.

Z tej okazji została przygotowana przez Zarząd i członków KKKiSW LOK okazała ekspozycja obrazująca ośmioletni dorobek Klubu, którego gorącym sympatykiem i inicjatorem powołania był Bogusław Graliński, rodowity koninianin, a równocześnie poeta, kronikarz i falerysta Wielkopolskiej Organizacji Wojewódzkiej Ligi Obrony Kraju im. Powstańców Wlkp. w Poznaniu. Będąc zaangażowanym w działalność Klubu zdołał przez lata zgromadzić szereg oryginalnych pamiątek związanych z KTW (zdjęcia, legitymacje, odznaki, żetony itp.), wśród których są także pamiątki rodzinne po śp. Zygmuncie Gralińskim – stryju, który w 1933 r. przepłynął na łodzi (czwórka ze sternikiem) 500 km na trasie Konin‑Gdynia, biorąc udział w spływie „Przez Polskę do morza”.

KKKiSW LOK w Koninie prowadzi również bardzo obszerną i bogatą w treści kronikę swoich ośmioletnich dokonań, a rzeźbiona ręcznie w drewnie dużych gabarytów oprawa z emblematami Klubu i miasta może stanowić przedmiot zazdrości innych tego typu związków wodniackich w kraju.

 
czata 06 2015 23a
Kajakarze KKK i SW LOK żegnający ósmy sezon wodniacki na Warcie i obchodzący ósmą rocznicę powołania Klubu
czata 06 2015 23b
Prezes Klubu asp. sztab. pożarn. Bogumił Marciniak (w środku) w towarzystwie płetwonurków asekurujących kajakarzy podczas ich wyczynów wodnych na Warcie oraz sympatycy Klubu

Sympatyczne więzi łączące Klub z władzami miasta zaowocowały w br. sfinansowaniem kapitalnego remontu silnika do łodzi motorowej asekurującej kajakarzy podczas ich wyczynów wodnych, niezależnie od płetwonurków towarzyszących im na rzece Warcie w Koninie i jego okolicach. Tak więc prezydent Konina Józef Nowicki spełnił obietnicę daną Klubowi 11 kwietnia br. na rozpoczęciu ósmego sezonu wodniackiego!

Tak jak poprzednio, kawalkada wodna wypłynęła w samo południe ze śluzy Kanału Warta‑Gopło w Morzysławiu k. Konina, by o godz. 13 przybić do Przystani Wodnej LOK przy ul. Zofii Urbanowskiej 16. Przyznać trzeba, że pogoda w tym dniu nie rozpieszczała członków Klubu – było nieco deszczowo, a przejmujący i dość silny wiatr potęgował jeszcze odczuwalne przez wszystkich uczestników uczucie chłodu. Wiadomo, że na wodzie jest zawsze trochę zimniej niż na lądzie stałym.

 
czata 06 2015 24
usław Graliński, przedstawiciel WOW LOK z Poznania podczas prezentowania utworu poetyckiego własnego autorstwa pt. „Lata lecą – Panta rhei”

Pod wodzą prezesa KKKiSW LOK w Koninie, asp. sztab. pożarn. Bogumiła Marciniaka, zakończono ósmy roboczy (wodny) sezon, przechodząc do części oficjalnej. Wielkopolską Organizację Wojewódzką LOK w Poznaniu reprezentował Bogusław Graliński, który przedstawił zebranym na podwójnej uroczystości rapsod okolicznościowy swego autorstwa pt. „Lata lecą – Panta rhei”, obrazujący wszystko to, na co zasłużyli sobie konińscy wodniacy swoją rzetelną, a nieraz mrówczą pracą! Były gratulacje, przemówienie okolicznościowe prezesa, smaczny gorący posiłek oraz coś słodkiego na uzupełnienie straconych w tym dniu kalorii. Na uroczystościach obecna była córka wyczynowca wodnego okresu międzywojennego – członka Konińskiego Towarzystwa Wioślarskiego (KTW) i ułana 7. Pułku Strzelców Konnych Wlkp. w Poznaniu, śp. Zygmunta Gralińskiego – Izabela Pieluszko, która ze łzami w oczach oglądała pamiątki dotyczące jej ojca, jak również całą ekspozycję. Drugim honorowym gościem konińskich wodniaków był inż. Kazimierz Szabelski, były wykładowca z Zespołu Szkół Górniczo‑Energetycznych im. Stanisława Staszica w Koninie, którego kilku uczniów to członkowie KKKiSW LOK. Nie mogło również zabraknąć akcentu patriotyczno‑wojskowego – prezesa Zarządu Okręgowego ZKRPiBWP st. sierż. sztab. Kazimierza Samulczyka, który podzielił się swoimi wspomnieniami sprzed lat z dużo młodszym pokoleniem koniniaków i w pamięci którego zachowało się sporo szczegółów z okresu przedwojennego.

Jak zwykle było fajnie – ku chwale KKKiSW, jak i samego LOK.

Lata lecą – Panta rhei

Drodzy Koledzy i Przyjaciele
Zwracam się do Was, nie po raz pierwszy
Bowiem okazji było już wiele
I faktu tego nikt nie zaprzeczy.

Kilka miesięcy każdego roku
Widać Was było na rzece Warcie
Chociaż nie tylko – sięgacie dalej
Dzięki dojrzałej, fachowej kadrze.

W tym roku również – w kwietniu to było
Jak płynęliście kochaną rzeką
Inaugurując kolejny sezon
Swej działalności – trzymając w ręku

Wiosło, to które będzie symbolem
Istnienia Klubu przez dalsze lata
Zróbcie więc wszystko, by mówić o Was
Z pełnym szacunkiem – to rola Wasza,

Dni parę tylko dzieli nas dzisiaj
Od daty, która była początkiem
Wskrzeszenia tego, co Konin stracił
Przez były system i II wojnę (światową)

Cieszmy się z faktu ósmej rocznicy
Powstania Klubu o dźwięcznej nazwie (KKKiSW LOK)
Niech rzeka Warta i miasto Konin
Będą widoczne na każdej mapie

Piękne bulwary zobowiązują
Do dania z siebie – to co najlepsze
Życzliwość władzy – Urzędu Miasta
W najbliższym czasie jeszcze uwiecznię...

W tej samej może i innej formie
„Czata” splendoru też chce Wam dodać
Bowiem jesteście w Organizacji J
ednym z nielicznych Klubów do teraz.

W imieniu swoim i moich Szefów
Składam moc życzeń w dniu tak doniosłym
Pływajcie dalej – dla dobra LOK‑u
I by Wam skrzydła następne rosły

Panie Prezesie, druhny, druhowie
Tak trzymać dalej – jesteśmy z Wami
A to czym chwalić się dziś wypadnie
Wiecie najlepiej – osądźcie sami!

  Bogusław Garliński
   
  powrot 

logo_lacznosc_lok

pzrs

logo_pzk

wot pzk logo

logo_kzr_all

herb_mazowsza_1

herb_wawa

logo_mon_1

logo cslii zagrze

logo_pttk_1

logo pzss

logo_wopr_1

logo_zhp_1

Copyright © 2014. SatAudio.