Szukaj

Strict Standards: Only variables should be assigned by reference in /home/loksklep/domains/mazowszelok.pl/public_html/modules/mod_fje_likebox/mod_fje_likebox.php on line 18

Statistics - Statystyka

Użytkowników:
3418
Artykułów:
2057
Odsłon artykułów:
10407967

Odwiedza nas

Odwiedza nas 246 gości oraz 0 użytkowników.

Działania nieregularne w Polsce na przestrzeni wieków

Bez zbytniej przesady można stwierdzić, że historia Polski to historia tworzona działaniami nieregularnymi.

We wczesnym średniowieczu Polski Słowianie byli znani z powszechnego stosowania nieregularnej formy walki zbrojnej, której treścią były podstęp i zaskoczenie. Specjalnością Słowian było również wykorzystanie w walkach właściwości terenu. Prawie nigdy nie ustawiali się do walki na otwartym terenie. T aka forma walki była podyktowana przewagą w uzbrojeniu ochronnym wczesnośredniowiecznych państw germańskich i Bizancjum oraz większą mobilnością konnych koczowników.

Słowianie atakowali najczęściej z ostępów leśnych w szyku rozproszonym, gdy byli pewni swojej przewagi. Gdy przeciwnik atakował, starali się go wciągnąć w głąb lasu, gdzie otaczali go i niszczyli w walce indywidualnej. Byli mistrzami w organizowaniu zasadzek, skrytych przemarszów, przepraw przez rzeki. Na wyprawy, jeśli było to możliwe, nie zabierali bagażu ani taborów. Jak widać, taktyka walki Słowian jest w pewnym sensie podobna do taktyki stosowanej przez współczesne grupy specjalne.

Takie właśnie działania w walce z silniejszym przeciwnikiem z bardzo dobrym efektem stosowali pierwsi piastowscy władcy Polski. Walcząc z przeciwnikiem przeważającym siłą materialną, Bolesław wykorzystuje korzyści, jakie dają mu mało dostępne bagna i puszcze nadodrzańskie. Prowadzi walkę na wyczerpanie. Cesarz Henryk V, po daremnym oblężeniu Głogowa i marszu na Wrocław, zmuszony jest do niesławnego odwrotu przez ruchliwego i zręcznego przeciwnika.

W okresie późniejszym z powodzeniem działania podjazdowe praktykował król Polski Władysław Łokietek podczas wojny z zakonem krzyżackim. Działania nieregularne stosowała też armia koronna i litewska podczas potopu szwedzkiego. Ruchliwością jazdy polskiej i współdziałaniem całej ludności starają się bić Szwedów tam, gdzie są słabi, gdzie się nie spodziewają napadu, odejmować im żywność i dowozy, wyniszczać stopniowo armie szwedzkie. Bez walnej również bitwy skończył się najazd Rakoczego – ruiną i zniszczeniem armii.

Formacją symbolizującą mistrzostwo działań nieregularnych w Rzeczypospolitej Obojga Narodów byli lisowczycy. Zadania, które powierzane były lisowczykom, to szeroko rozumiana dywersja i rozpoznanie w skali strategicznej i taktycznej. Podczas konfederacji barskiej (1768– 1772), powstania przeciw dyktatowi i okupacji rosyjskiej, doszło powtórnie do zastosowania wojny szarpanej.

W okresie wojen napoleońskich w Hiszpanii Polacy nie tylko ponosili ciężar walki z partyzantami w Hiszpanii, ale stworzyli też formację jazdy, która znakomicie sprawdzała się w działaniach nieregularnych. Jedną z przyczyn powstania kawalerii krakusów była potrzeba posiadania formacji, która mogłaby skutecznie walczyć z kozakami, stosując podobną do przeciwnika taktykę. Napoleon potrzebował jednostki lekkiej kawalerii, która mogłaby prowadzić rozpoznanie, działać małymi grupkami za liniami wroga, wywoływać chaos i dezorganizację przez stosowanie taktyki: uderz i uciekaj.

Można też zaryzykować twierdzenie, że polskie działania w okresie powstania styczniowego opierały się prawie wyłącznie na nieregularnej formie walki zbrojnej – na działaniach partyzanckich.

Rząd Narodowy państwa powstańczego stworzył też jednostkę o charakterze specjalnym. Był to oddział sztyletników. Działania sztyletników miały charakter· terroru defensywnego i odwetu. W latach 1862–1864 sztyletnicy dokonali na terenie Warszawy 47 zamachów, w których zabito 24 osoby. Najlepszą jednak ilustracją dziewiętnastowiecznych akcji specjalnych jest działalność bojowców Polskiej Partii Socjalistycznej. Efektem nawiązania współpracy z japońskim sztabem generalnym było zorganizowanie w 1904 r. w ambasadzie japońskiej w Paryżu kilkutygodniowego kursu dywersyjnego. Jego celem było wyszkolenie grupy Polaków mających działać na zapleczu rosyjskim. Do realizacji tych planów nie doszło, ale stał się on podstawą działań specjalnych prowadzonych przez PPS. Powołano do życia Wydział Spiskowo‑Bojowy. Do jego zadań zaliczano:
a) roboty przygotowawczo‑techniczne,
b) wyszkolenie bojowe organizacji agitacyjnych oraz specjalnych grup bojowych,
c) opracowanie metod technicznych walki rewolucyjnej,
d) wykonywanie czynów terrorystycznych.

PPS‑owcy przeprowadzili wiele akcji zbrojnych. Jedną z najsłynniejszych operacji było uwolnienie dziesięciu skazanych na śmierć więźniów politycznych z Pawiaka. Przeprowadzono wiele zamachów na funkcjonariuszy carskiej policji. Również w okresie I wojny światowej na ziemiach polskich możemy wskazać przykłady działań nieregularnych i jednostek przeznaczonych do ich prowadzenia. Był to np. Oddział Lotny Wojska Polskiego.

Działania nieregularne, a w zasadzie ich odmiana – działania specjalne, w klasycznej formie były stosowane przez Polskę po odzyskaniu· niepodległości na Górnym Śląsku. Władze odrodzonego państwa polskiego nie mogły z powodów dyplomatycznych i zaangażowania na innych frontach w sposób otwarty interweniować w konflikcie polsko‑niemieckim na obszarze plebiscytowym Górnego Śląska Dlatego w celu wsparcia starań polskich działaczy narodowych zdecydowano o zorganizowaniu grup specjalnych, których celem była zbrojna obrona polskich interesów na Górnym Śląsku i wsparcie powstańców. Dodatkowo sprawę komplikował fakt, że polska ludność na Górnym Śląsku, w przeciwieństwie do innych obszarów państwa, nie miała tradycji i doświadczeń zbrojnej walki o niepodległość i konspiracji. Dlatego, przy wsparciu Biura Wywiadowczego Oddziału O Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego, zdecydowano o utworzeniu Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska.

Niestety, działaniami specjalnymi nie zdołano wesprzeć pierwszego powstania śląskiego. W późniejszym okresie przy Szefostwie Sztabu POW Górnego Śląska powołano Referat do Działań Specjalnych. Referat działał, wykorzystując oddziały lotne liczące 5–6 weteranów walk o niepodległość. Głównym ich zadaniem była ochrona polskich działaczy i ludności przed tenorem niemieckim, operacje odwetowe, likwidacje osób szczególnie niebezpiecznych, wsparcie zbrojne interesów państwa polskiego na Górnym Śląsku. Wszystko to przy zachowaniu ścisłych zasad konspiracji. Po zakończeniu powstań śląskich nie zarzucono koncepcji praktycznego wdrażania działań specjalnych.

W związku z rosnącym zagrożeniem niemieckim rozbudowano sieć dywersji pozafrontowej, skierowanej przeciwko Niemcom. Oprócz istniejących już „trójek” dywersyjnych tworzone były zespoły dywersyjne składające się co najmniej z pięciu osób. Aż do wybuchu wojny oficerowie Oddziału II Sztabu Głównego oraz oficerowie kierownicy referatów dywersji oddziałów II wszystkich ówczesnych związków operacyjnych werbowali za pośrednictwem tzw. mętów zaufania odpowiednich ludzi, szkolili ich, opracowywali zadania dla patroli dywersyjnych, rozmieszczali w terenie magazyny środków bojowych i innego wyposażenia.

Na przykład w sierpniu 1939 r. zorganizowany został kurs dywersyjny. Kursy odbywały się w kilkuosobowych zespołach i trwały trzy dni. U czestników kursu zapoznawano z bronią i materiałami wybuchowymi, uczono ich zasad dywersji i sabotażu na liniach kolejowych, odbywała się nauka strzelania. W okolicznych lasach kursanci odbywali praktyczny kurs minerski połączony ze sporządzeniem bomby zegarowej. Przeszkoleni dywersanci w odpowiednim czasie mieli otrzymać broń i konkretne zadania.

Komórki dywersji pozafrontowej zorganizowano też w oddziałach Obrony Narodowej w Tarnowskich Górach, Pszczynie, Rybniku, Bielsku i Cieszynie. Organizowano też liczne kursy dywersyjne w Katowicach, Knurowie, Piekarach Śląskich i Tarnowskich Górach. Kandydaci, którymi byli przeważnie powstańcy wielkopolscy i instruktorzy harcerscy, przechodzili 14‑dniowe przeszkolenie w Zalesiu pod Warszawą. Na obszarze operacyjnym Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew” zaproponowano wzmocnienie istniejących struktur dywersyjnych w rejonie Puszczy Augustowskiej działaniem szwadronu jazdy z 3. Pułku Szwoleżerów z Suwałk, który miał działać na tyłach wroga we współpracy z grupami dywersyjnymi.

Równocześnie Wojsko Polskie, wykorzystując doświadczenia wojsk powietrznodesantowych i spadochronowych, przystąpiło do formowania pierwszej jednostki spadochroniarzy. Piechotę powietrzną zamierzano wykorzystać przede wszystkim do zadań dywersyjnych. Skoczków szkolono w utworzonym w maju 1939 r. Wojskowym Ośrodku Szkolenia Spadochronowego. Preferowano kandydatów ze znajomością języka niemieckiego oraz rosyjskiego, co jednocześnie wskazywało ewentualne tereny działania saperskich grup dywersyjnych oraz odpowiadało kierunkom, z jakich zagrożona była Polska.

Okres II wojny światowej w polskich działaniach nieregularnych to przede wszystkim unikatowa w skali świata historia ruchu oporu i działań specjalnych. Po klęsce wrześniowej zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Związku Radzieckim powstały polskie formacje specjalne, ich struktura, zadania i podporządkowanie odzwierciedlały tendencje panujące w państwach, w których powstały.

W Wielkiej Brytanii funkcjonowała Polska Sekcja SOF. Współpracowała ona z polskim Sztabem Naczelnego Wodza. Komórką odpowiedzialną za działania specjalne w kontekście współpracy z okupowanym krajem był utworzony w czerwcu 1940 r. Samodzielny Wydział Krajowy, stanowiący oficjalnie Oddział VI Sztabu Naczelnego Wodza (przemianowano go później na Oddział Specjalny). Oddział VI przede wszystkim organizował i utrzymywał łączność radiową i kurierską pomiędzy Naczelnym Wodzem a Komendantem Głównym Armii Krajowej.

Żołnierzami, którzy wykonywali zadania specjalne byli cichociemni. Byli to specjalnie dobrani i przeszkoleni żołnierze, których przerzucano drogą lotniczą do Polski. Głównymi zadaniami cichociemnych były:

1. Wsparcie ruchu oporu poprzez:
– tworzenie struktur dowodzenia,
– prowadzenie szkoleń,
– utrzymywanie łączności radiowej,
– rozwój działań do funkcjonowania struktur podziemnych (np. produkcja fałszywych dokumentów).

2. Prowadzenie działań specjalnych na korzyść struktur ruchu oporu i postawionych przez dowództwo w Wielkiej Brytanii:
– wywiad i rozpoznanie,
– działania szturmowe,
– działania dywersyjne,
– działania sabotażowe,
– działania ewakuacyjne i ratownicze w warunkach bojowych.

Różnorodność zadań, które mieli wypełniać cichociemni w Polsce powodowała, że nie wszyscy mogli być szkoleni w ten sam sposób. Inne umiejętności musi posiadać radiotelegrafista, inne dywersant, oficer sztabowy czy agent wywiadu. Jednak dwa kursy były obowiązkowe dla cichociemnych wszystkich specjalności kierowanych do Armii Krajowej – kurs spadochronowy i odprawowy (zapoznający i przygotowujący do życia w okupowanym kraju). Niezależnie od rodzaju kursu, na wszystkich ograniczono do minimum teorię na rzecz zajęć praktycznych, ciężkiego treningu fizycznego, użycia broni osobistej i obsługi sprzętu zmotoryzowanego. W sumie cichociemni przechodzili szkolenie w ponad 30 specjalnościach. Warto wspomnieć, że wiele elementów szkolenia cichociemnych do dziś wykorzystują jednostki specjalne. Najważniejszym z nich jest długa, wyczerpująca zarówno psychicznie, jak i fizycznie selekcja, a· potem uciążliwe szkolenie. Cichociemni zapisali jedną z najpiękniejszych kart w polskiej historii wojskowej, są też wzorem żołnierskich cnót.

Polską jednostką specjalną była również Samodzielna Kompania Grenadierów. Jej zadaniem miało być wsparcie oddziałów partyzanckich we Francji. Ostatecznie nie została ona użyta bojowo, a jej żołnierzy wcielono do l Samodzielnej Brygady Spadochronowej.

W Wielkiej Brytanii powstała też inna jednostka specjalna, czyli Polska Kompania „Commando”. Była to jednostka utworzona na wzór brytyjskich oddziałów komandosów. Polacy prowadzili też lotnicze i morskie działania specjalne. Lotnicze działania specjalne polegały na zapewnieniu transportu i zaopatrzenia dla cichociemnych oraz podziemnego państwa.

W historii polskiego ruchu oporu na trwale zapisały się także oddziały, jak „Parasol” i „Zośka”. Żołnierze „Parasola” specjalizowali się w akcjach bezpośrednich wymierzonych przeciwko szczególnie groźnym przedstawicielom niemieckich władz okupacyjnych.

Batalion AK „Zośka”, podobnie jak „Parasol”, to jedna z najbardziej zasłużonych elitarnych jednostek Armii Krajowej. Harcerze z „Zośki” brali udział w licznych akcjach odwetowych, jak np. „Polowanie”, której celem był gubernator dystryktu warszawskiego Ludwig Fischer (niestety Fischer przeżył, ale Niemcy ponieśli spore straty), akcja „Pol” polegająca na atakowaniu samochodów gestapo, czy też uwolnieniu też więźniów ze szpitala Jana Bożego.

Na terenie Związku Radzieckiego powstał Polski Samodzielny Batalion Specjalny. Zadaniem tej jednostki było przygotowanie i przerzut grup specjalnych.

W skali globalnych zmagań II wojny światowej polski ruch oporu charakteryzował się dużą różnorodnością form walki. Działał najdłużej, bo 6 lat.

 
  STANISŁAW KOSZEL
  powrot

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2014. SatAudio.