Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Statistics - Statystyka

Użytkowników:
3348
Artykułów:
1864
Zakładek:
22
Odsłon artykułów:
7789738

Odwiedza nas

Odwiedza nas 280 gości oraz 0 użytkowników.

 
powstanie 63dni wolnosci
 

Rodowód Ligi Obrony Kraju

RODOWÓD I 65 LAT PATRIOTYCZNO-OBRONNEJ
DZIAŁALNOŚCI LIGI OBRONY KRAJU

W SŁUŻBIE RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 1944 - 2009
 
W roku 2009 - roku jubileuszu 65-lecia Ligi Obrony Kraju jest szczególna okazja, aby na zebraniach ogniw lokowskich z udziałem ich sympatyków i przyjaciół oraz na uroczystych spotkaniach zasłużonych działaczy LOK przypomnieć rodowód i bogatą historię społecznej działalności naszej patriotyczno-obronnej Organizacji. Jest również doskonała okazja do przy­pomnienia wielu zasług tego patriotycznego ruchu społecznego, upowszechniającego znajo­mość historii naszego oręża, bohaterstwa uczestników walk obronnych i wyzwoleńczych Na­rodu Polskiego.
Organizacja nasza zrodziła się 65 lat temu w 1944 roku, w trudnym wojennym okresie na pierwszym skrawku wyzwolonej ziemi polskiej, z głębokiej wdzięczności i szacunku społe­czeństwa do Wojska Polskiego. Stała się w ciągu tych lat ogólnopolskim, patriotycznym sto­warzyszeniem skupiającym w swoich szeregach obywateli, głównie młodzież i rezerwistów Wojska Polskiego dążących do umacniania obronności Rzeczypospolitej Polskiej oraz gotowych do jej obrony, kultywując tradycje narodowe i tradycje oręża polskiego. Liga Obrony Kraju jest wierną kontynuatorką i spadkobierczynią tradycji swoich poprzedniczek - Towarzy­stwa Przyjaciół Żołnierza i Ligi Przyjaciół Żołnierza.

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ ŻOŁNIERZA 21 VIII 1944 R. - 21 VII 1950 R.

Geneza pierwszej poprzedniczki naszej Organizacji jest ściśle związana z wy­darzeniami, które w lipcu i sierpniu 1944 r. rozgrywały się na wschodnich obszarach ziem pol­skich, wyzwolonych spod okupacji niemieckiej przez Armię Radziecką i walczącą wraz z nią 1 Armię Wojska Polskiego.
To wówczas w powiecie siedleckim zrodził się i rozwinął ruch społeczny będący zalążkiem późniejszego TPŻ. Były to luźno tworzone Komitety Opieki nad Rannymi i Chorymi Żołnierza­mi, niosące pomoc żołnierzom leżącym w szpitalach wojskowych oraz Stowarzyszenia Przy­jaciół Żołnierza, zbierające dary i upominki dla żołnierzy walczących na froncie lub zgrupo­wanych w obozach szkoleniowych.
Z inicjatywy kapitana rez. Ignacego Płażewskiego powstała w Siedlcach inicjatywa powo­łania organizacji społecznej, która ujęłaby w formy organizacyjne żywioły, masowy ruch nie­sienia pomocy żołnierzom - wyzwolicielom przez społeczeństwo polskie.
Powołany w Siedlcach komitet organizacyjny opracował projekt statutu i program dzia­łania przyszłej organizacji. Jednocześnie komitet ten zredagował pismo do Naczelnego Do­wódcy Wojska Polskiego - generała broni Michała Roli-Żymierskiego informujące o powsta­niu Siedleckiego Towarzystwa Przyjaciół Żołnierza.
Z pismem tym oraz projektem statutu TPŻ udała się w dniu 15 sierpnia 1944 r. do Lublina delegacja - Ignacy Płażewski i Aniela Wiśniewska. W dniu 21 sierpnia 1944 r. Naczelny Dowódca Wojska Polskiego zatwierdził statut organizacji pod nazwą „Towarzystwo Przyjaciół Żołnierza". I ta data jest datą historyczną powstania naszej poprzedniczki – "Towarzystwa Przyjaciół Żołnierza".
W dniu 5 listopada 1944 roku został powołany w Lublinie Tymczasowy Zarząd Główny TPŻ. Funkcję prezesa objął prof. Stefan Matuszewski. Członkowie TPŻ w ramach organizo­wanej "Gwiazdki żołnierskiej" w grudniu 1944 r. zebrali i przekazali żołnierzom na froncie i w szpitalach tysiące paczek świątecznych. Najwięcej, bo około 70 tysięcy, pochodziło z województwa lubelskiego.
W kształtowaniu żołnierskich nastrojów ważną rolę odgrywały wówczas proste, serdecz­ne listy do żołnierzy pisane przez dzieci i młodzież. Wyrażano w nich wdzięczność, solidar­ność i zachętę do dalszej walki z wrogiem, który za Wisłą jeszcze ciemiężył Polaków. Na przy­kład uczennica jednej z lubelskich szkół w liście wysłanym wraz z paczką do żołnierza walczącego na froncie napisała: "... Gdzie byś nie był DROGI ŻOŁNIERZU, czy w bojach krwawych, czy w długich pocho­dach nużących, czy też stoisz na posterunku o karabin wsparty lub czuwasz na rubieży zie­mi ojczystej - zawsze bije do Ciebie miłością ogromną serce Twojego rodaka. Służysz swojej Ojczyźnie, swemu narodowi i naród o Tobie pamięta...".
W tych, jakże pięknych słowach listu lubelskiej uczennicy oddane są uczucia miłości i szacunku, jakimi darzyła ludność wyzwalanych terenów na wschodnich krańcach Polski swych wyzwolicieli - żołnierzy WP. Jest w tym liście młodziutkiej członkini TPŻ wyrażona idea, która spowodowała narodziny naszej poprzedniczki TPŻ, mająca na celu niesienie pomocy żołnierzom, wspieranie ich frontowego trudu, krzewienie szacunku i uznania spo­łeczeństwa polskiego do żołnierskiego czynu w krwawej walce o wolną i niepodległą Ojczyznę.
Pisanie listów do żołnierzy walczących z wrogiem na froncie lub leczących rany w laza­retach i szpitalach polowych było jedną z masowych form wyrażania wdzięczności i miłości społeczeństwa do żołnierzy WP. Różna też była treść tych listów, ale wspólna im była żarli­wość, z jaką autorzy zwracali się do żołnierzy.
W jednym z nich młody mieszkaniec wsi Słotwin na Lubelszczyźnie 12-letni Jasio Nowaczek napisał do rannego żołnierza przebywającego w szpitalu polowym:
"... Kochany Żołnierzyku! Jestem z Ciebie dumny, że dzielnie biłeś wroga. Życzę Ci ry­chłego powrotu do zdrowia. I żebyś jeszcze bił Niemca za mamusię i tatusia zamordowa­nych w Majdanku..".
Tak wspominał po latach sierżant rezerwy Marian Łyczek, wtedy leczący rany frontowe w szpitalu:
"... Kiedy przeczytałem ten list - nie mogłem ukryć łez. Postanowiłem, że muszę przetrwać, wylizać rany i walczyć dalej, aby nie zawieść tego młodego chłopca - sierotę­. Forsowałem potem Odrę i doszedłem do Berlina. Po wojnie odwiedziłem tego Chłopca, dorosłego już mężczyznę, aby Go ucałować i serdecznie podziękować za słowa otuchy, tak potrzebne w trudnych chwilach we frontowych zmaganiach z wrogiem...".
Wiosną 1945 r., po wyzwoleniu województw środkowej Polski w wielu miastach zaczęły powstawać pierwsze ogniwa TPŻ. Ten pionierski etap organizowania TPŻ w Wielkopolsce zapisał się odwagą i ogromnym poświęceniem wielu społecznych działaczy TPŻ, wśród których dominowali weterani Powstania Wielkopolskiego 1918/19, żołnierze Wojska Polskiego z września 1939 r, a także pracownicy służby zdrowia, którzy udzielali pomocy rannym i chorym żołnierzom polskim.
Pierwsze Koło TPŻ w Poznaniu zostało zarejestrowane już 8 marca 1945 r. Jego grupę założycielską stanowiły pielęgniarki ze szpitala, na czele której stała pani Elżbieta Karońska - zasłużona działaczka poznańskiego TPŻ, LPŻ i LOK.
W Krotoszynie (Wielkopolska) 23 marca 1945 r. powstał Zarząd Grodzki TPŻ, którego założycielką i pierwszym prezesem 12-osobowego Zarządu była Wanda Grabska. W skład tego Zarządu wchodziło 10 kobiet.
W tworzeniu ogniw TPŻ w miastach Wielkopolski dominowały kobiety, a zwłaszcza pielęgniarki i inni pracownicy służby zdrowia.
Widoczny rozwój TPŻ w Wielkopolsce i na ziemi lubuskiej nastąpił z chwilą utworzenia w Poznaniu jesienią 1949 r. Zarządu Wojewódzkiego TPŻ, który swoją działalność organizatorską i rozwinął w latach 1945/47 tworząc sieć Zarządów Grodzkich i Powiatowych oraz terenowych ogniw TPŻ.
Towarzystwo Przyjaciół Żołnierza w związku z demobilizacją i osadnictwem na Ziemiach Zachodnich wspólnie z Powiatowymi Urzędami Repatriacyjnymi i Komisjami Osadnictwa Wojskowego prowadziło w latach 1945-1947 masową akcję pomocy żołnierzom zwalnianym ze służby wojskowej i repatriantom, tworząc w większych miastach i na węzłach kolejowych "Gospody żołnierskie" i dworcowe punkty odżywcze na stacjach PKP, w których zdemobilizowani żołnierze, repatrianci i osadnicy wojskowi otrzymywali bezpłatnie noclegi, wyżywienie oraz prowiant na dalszą podróż.
Po 1947 roku Towarzystwo Przyjaciół Żołnierza zaczęło stopniowo odchodzić od zadań opiekuńczo-charytatywnych, podejmując coraz szerzej prace kulturalno-oświatowe z żołnierzami. Były to między innymi zakupy dla jednostek wojskowych biblioteczek i sprzętu świetlicowego oraz udzielanie pomocy w organizowaniu kursów czytania i pisania dla żołnierzy analfabetów.
Począwszy od 1948 r., z chwilą uzyskania zgody Ministerstwa Oświaty i Wychowania, zaczęły powstawać szkolne koła TPŻ, do których coraz liczniej wstępowała młodzież. W kolejnych latach TPŻ zwiększało zakres podejmowanych coraz trudniejszych zadań związanych z pogłębianiem więzi społeczeństwa z Wojskiem Polskim, przestawiając się na pokojowe lie. Szczególne znaczenie nadano pracy wychowawczej i kulturalno-oświatowej oraz liowej młodzieży, zwłaszcza poborowej.

LIGA PRZYJACIÓŁ ŻOŁNIERZA 21 VII 1950 R. - 12 XI 1962 R.

W dniu 21 lipca 1950 roku obradujące w Warszawie zjazdy trzech organizacji: Towarzy­stwa Przyjaciół Żołnierza, Towarzystwa Przyjaciół ORMO i Polskiego Związku Krótkofalowców podjęły uchwały o zjednoczeniu się w jednej organizacji - Lidze Przyjaciół Żołnierza.
Początek lat pięćdziesiątych wysunął przed LPŻ na czoło zadanie związane z patriotycz­nym wychowaniem młodzieży i przygotowywaniem jej do służby wojskowej, z upowszech­nianiem postępowych tradycji narodu i oręża polskiego oraz uświadamianiem ludności w za­kresie ochrony przed bronią masowego rażenia.
Zadania te, tak oto zostały określone w rezolucji Krajowego Zjazdu LPŻ: "Dla podnie­sienia potencjału obronności naszego kraju Liga będzie krzewić sprawność fizyczną, zapo­znawać jak najszerszy ogól społeczeństwa z wiedzą wojskową i wojskowo-techniczną, ogarniając swym zasięgiem zwłaszcza młodzież, popularyzować Wojsko Polskie i jego bo­jowe tradycje".
Kolejnym etapem procesu integracyjnego było w dniu 10 maja 1953 r. na Krajowej Konferencji Zjednoczeniowej połączenie z Ligą Przyjaciół Żołnierza dwóch organizacji - Li­gi Morskiej i Ligi Lotniczej, co stworzyło znacznie dogodniejsze warunki do podejmowa­nia nowych i bardziej złożonych zadań już wówczas związanych ze szkoleniem obronnym i politechnicznym. Prezesem Zarządu Głównego LPŻ został wtedy wybrany generał bryga­dy Józef Turski.
Z chwilą rozwiązania Powszechnej Organizacji "Służba Polsce" w roku 1955 Liga Przyja­ciół Żołnierza przejęła po tej organizacji bazę szkoleniową i sprzętową, większość kadry oraz byłych junaków, którzy wstąpili do kół i klubów LPŻ. Przejęcie broni sportowej i bojowej by­ło początkiem rozwoju strzelectwa i sportów obronnych oraz powstawania klubów ogólnowojskowych i strzeleckich LPŻ. Liga Przyjaciół Żołnierza przejęła po tej organizacji do dalszej realizacji również zadania w zakresie przysposobienia wojskowego i działalność sportową wśród młodzieży głównie w zakresie strzelectwa i sportów obronnych. Wprowadzone zosta­ły: letnie "Zawody Kościuszkowskie", zimowe "Zawody Walterowskie", wielobój łączności i morski, zawody pelengacyjne, tzw. „łowy na lisa", zawody modelarskie, rajdy motocyklowe, regaty żeglarskie, spływy kajakowe, motorowe zloty gwiaździste oraz masowe zawody strze­leckie z broni kulowej i pneumatycznej.
Liga Przyjaciół Żołnierza stała się organizacją masową. Wychodząc naprzeciw zapotrze­bowaniu wojska na fachowców technicznych podjęła się szkolenia przedpoborowych.
Wielu specjalistów wyszkolonych wówczas przez LPŻ, po spełnieniu obowiązku zasadni­czej służby wojskowej, podejmowało pracę w jednostkach gospodarki narodowej. Byli to: kie­rowcy samochodowi, radiotelegrafiści, telefoniści, płetwonurkowie itp. Szkolono również na kursach przedpoborowych kandydatów do szkół podoficerskich służby zasadniczej.
W 1959 roku, w związku z przejęciem przez Ministerstwo Obrony Narodowej nadzoru państwowego nad LPŻ, nastąpiło ścisłe powiązanie działalności tej Organizacji z zadaniami obronnymi państwa.
W miarę narastania złożonych zadań, służących bezpośrednio potrzebom Sil Zbrojnych i powszechnej samoobronie, powstała konieczność skupienia przez LPŻ większej uwagi na problematyce szkolenia specjalistycznego: organizacji kursów samochodowych wszystkich kategorii, płetwonurków, modelarzy, łącznościowców i wodniaków oraz na podnoszeniu efektywności klubów specjalistycznych i ośrodków szkoleniowych.
W rezultacie dokonujących się w kraju zmian po Październiku 56 nastąpiły w LPŻ procesy odśrodkowe. Pod koniec 1956 roku odłączył się od Ligi Przyjaciół Żołnierza pion lotniczy i ukonstytuował się Aeroklub PRL. Po sześciu latach współistnienia z szeregów Ligi wyodręb­nił się także pion krótkofalarski, który reaktywował Polski Związek Krótkofalarski. Z Ligi Przy­jaciół Żołnierza odeszło więc szkolenie i sporty lotnicze oraz częściowo krótkofalarstwo. Ten­dencje odśrodkowe występujące w pionie wodnym i częściowo motorowym zostały przez ak­tyw opanowano, a proces rozczłonkowania Ligi został ostatecznie zahamowany.
Dążenie do rozwijania społecznej działalności oficerów rezerwy wystąpiło na przełomie lat 1955-1957. Wtedy to oficerowie rezerwy zwolnieni z zawodowej służby wojskowej, w ra­mach częściowej redukcji Sił Zbrojnych, zaczęli tworzyć terenowe Kola Oficerów Rezerwy przy Wojskowych Komendach Rejonowych. Praktyka wykazała jednak, że Koła Oficerów Rezerwy mogą się rozwijać i aktywnie pracować tylko w warunkach posiadania szerokiego zaplecza społecznego i sprzętowego. Dlatego w 1950 roku postanowiono włączyć decyzją MON ist­niejące koła do Ligi Przyjaciół Żołnierza, która stosownie do swej struktury organizacyjnej przekształciła je w Kluby Oficerów Rezerwy LPŻ posiadające szerokie możliwości angażowa­nia oficerów rezerwy do społecznej działalności obronnej.

LIGA OBRONY KRAJU OD 12 XI 1962 R.

W dniu 12 listopada 1962 roku na IV Krajowym Zjeździe Ligi Przyjaciół Żołnierza podjęto uchwałę o zmianie nazwy organizacji na Ligę Obrony Kraju oraz ustalono znacznie szerszy program działania Ligi w dziedzinie patriotyczno-obronnego wychowywania społeczeństwa, szkolenia dla Sił Zbrojnych i gospodarki narodowej oraz dalszego rozwoju sportów obron­nych. Zjazd wybrał nowe władze Ligi. Prezesem został generał brygady Franciszek Księżarczyk. Funkcję tę pełnił do 1968 roku, kiedy to prezesem Zarządu Głównego LOK wybrano ge­nerała brygady Zbigniewa Szydłowskiego.
Przekształcenie się LPŻ w Ligę Obrony Kraju nie było tylko formalną zmianą nazwy orga­nizacji, ale stanowiło wyraz nowego etapu realizacji głównych założeń programowych Ligi oraz nowych, stałe i ciągle rozwijanych i wzbogacanych koncepcji obronnych państwa.
W praktyce oznaczało to podjęcie przez Ligę, oprócz d otychczasowych, nowych zadań w sys­temie obrony terytorialnej.
Ich głównym elementem stały się wyłonione i szkolone przez LOK terenowe, a później za­kładowe oddziały samoobrony. Ogółem do 1958 roku przy współpracy z innymi organizacja­mi społecznymi utworzono ich ponad 6 tysięcy, a w ich skład wchodziło blisko 150 tysięcy osób. W tymże roku zgodnie z postanowieniami ustawy sejmowej „O powszechnym obo­wiązku obrony państwa" Liga Obrony Kraju przekazała wszystkie oddziały samoobrony tere­nowym władzom administracyjnym.
Jedną z płaszczyzn realizacji zadań wychowawczych LOK był aktywny i powszechny udział jej członków w ogólnopolskich obchodach rocznic związanych z walkami o wyzwolenie na­rodowe. Należały do nich:
- Marsze patrolowe szlakami walk jednostek Wojska Polskiego oraz oddziałów party­zanckich.
- Rajdy motorowe i piesze połączone z elementami obronnymi do miejsc historycznych bitew.
- Rajdy "Szlakami Zdobywców Walu Pomorskiego".
- Masowa impreza patriotyczno-obronna o cennych walorach wychowawczych "Biało-Czerwona nad Odrą", którą zamykała wielotysięczna manifestacja w Siekierkach.
- Młodzieżowy Teleturniej Marynistyczny pod nazwą "Polska leży nad Bałtykiem", orga­nizowany z okazji tradycyjnych, dorocznych "Dni Morza".
Szczególne miejsce w grupie poczynań Ligi zajmowały i zajmują doroczne obchody "Ty­godnia LOK" i Święta Wojska Polskiego. W zespole środków oddziaływania ważną funkcję spełniały wydawnictwa Ligi - dwutygodnik organizacyjny "Czata", czasopisma modelarskie "Modelarz" i "Mały Modelarz", "Plany Modelarskie" oraz "Kalendarz Kieszonkowy LOK".
Dzięki rozbudowanej bazie szkoleniowej LOK coraz lepiej były realizowane zadania szko­leniowe przedpoborowych zlecane przez Ministerstwo Obrony Narodowej: kursy kierowców samochodowych WKK, płetwonurków i kandydatów do szkól podoficerskich zasadniczej służby wojskowej.
W ośrodkach LOK szkoliło się rokrocznie około 220 tysięcy kierowców dla potrzeb gospo­darki narodowej oraz Sił Zbrojnych. Bazę szkoleniową stanowiło między innymi 270 Ośrod­ków Szkolenia Kierowców i Przysposobienia Obronno-Politechniczaego, w tym 180 mających uprawnienia do szkolenia zawodowego kierowców oraz 134 ośrodki szkolenia politechnicz­nego i sportów obronnych o specjalnościach - łączności, wodnej i modelarskiej itd.
Ważną rolę w krzewieniu wiedzy obronnej w środowiskach pracy i zamieszkania odgry­wali członkowie KOR, aktywnie uczestnicząc w szkoleniu terenowych i zakładowych oddzia­łów samoobrony. Działalność KOR miała duże znaczenie również dla umacniania więzi z Woj­skiem Polskim, które w tym czasie udzielało istotnej pomocy sprzętowej i kadrowej. Dla roz­woju sportów obronnych i ich dynamizowania duże znaczenie miały uchwały Rządu w spra­wie rozwoju kultury fizycznej, a także nadanie Lidze w 1975 roku przez GKKFiT uprawnień or­ganizacji wiodącej w sportach obronnych. Wyrazem tego może być fakt, że np. w 1978 roku przeprowadzonych zostało łącznie 34 tysiące imprez i zawodów sportowo-obronnycli w sys­temie rozgrywek w 15 specjalnościach, w których uczestniczyło ponad 500 tysięcy osób. Wspomnieć trzeba, ze dla uatrakcyjnienia i umasowienia sportów obronnych duże znaczenie miało wprowadzenie w 1971 roku Odznaki Sprawności Obronnej i Młodzieżowej Odznaki Sprawności Obronnej.
Ważnym impulsem, mobilizującym do coraz efektywniejszej działalności, było nadanie Li­dze Obrony Kraju w 1974 roku przez Radę Państwa - Orderu Sztandaru Pracy I klasy. To wy­sokie odznaczenie stanowiło nie tylko powód do ogromnej satysfakcji dla szerokich rzesz członkowskich organizacji lokowskiej, ale zarazem było potwierdzeniem, że zyskała ona po­wszechny szacunek i uznanie władz państwowych i społeczeństwa.
W połowie 1975 roku wprowadzono reformę administracyjną kraju, w wyniku której po­wołano 49 nowych województw i zlikwidowano powiaty. W związku z tym uległa również zmianie struktura organizacyjna LOK - przestały istnieć Zarządy Powiatowe i zwiększyła się do 49 liczba Zarządów Wojewódzkich. Powstało ponad 2200 Zarządów Gminnych, Miejsko-Gm­innych i Miejskich LOK. Znacznie wzrosła ich ranga w kierowaniu podstawowymi ogniwami organizacji.
Na VII Krajowym Zjeździe LOK w dniu 17 czerwca 1978 roku Prezesem Zarządu Główne­go LOK został wybrany generał dywizji Wacław Jagas - żołnierz I Dywizji im. Tadeusza Ko­ściuszki, uczestnik bitwy pod Lenino, który swą funkcję pełnił do 1982 roku.
W latach 1982-1988 Prezesem Zarządu Głównego LOK był generał dywizji Zygmunt Husz­cza - żołnierz I Dywizji im, Tadeusza Kościuszki, uczestnik bitwy pod Lenino.
W latach 1988-1991 funkcję Prezesa Zarządu Głównego LOK pełnił generał broni Tadeusz Tuczapski.
W dniu 25 maja 1991 roku na X Nadzwyczajnym Zjeździe LOK został wybrany Prezesem Ligi Obrony Kraju pułkownik Grzegorz Jarząbek, który tę zaszczytną funkcję we władzach kra­jowych Organizacji pełni czwartą kadencję.
Po zmianach ustrojowych w naszym kraju w ostatnich latach nastąpiło znaczne osłabie­nie tempa działalności wielu organizacji społecznych, w tym Ligi Obrony Kraju. Przyczyniła się do tego między innymi decyzja Ministerstwa Obrony Narodowej dotycząca cofnięcia Lidze szkolenia przedpoborowych dla potrzeb wojska (WKK), co zmniejszyło radykalnie o połowę wszystkie dochody organizacji, głównie przeznaczane na działalność statutową, wydawniczą, szkoleniową i sportową. Było to również powodem wielkiej redukcji kadry etatowej, stano­wiącej trzon organizacji.
Liga Obrony Kraju działa dziś w sferze "wolnego rynku", opierając się na skromnych, sa­modzielnie wypracowanych dochodach, które tylko w części zaspokajają środki na realizację zadań statutowych i sportowych.
Po reorganizacji struktur administracyjnych kraju - utworzeniu nowych województw i po­wiatów po 1 stycznia 1999 roku - powołano 16 Zarządów Wojewódzkich i ponad 200 Zarzą­dów Powiatowych, Miejskich i Rejonowych LOK.
Ponad 2,5 roku temu obradował w Miętnem k. Garwolina XIII Krajowy Zjazd Delegatów LOK. Dokonano na nim rozdziału działania Zarządu Głównego LOK, wprowadzając dodatko­wą władzę na szczeblu centralnym - Radę Krajową LOK.
W nowej rzeczywistości społeczno-gospodarczej kraju nastąpił również wielki spadek za­równo liczby kół i klubów, jak i liczby członków naszej Organizacji, spowodowany głównie li­kwidacją wielu państwowych i spółdzielczych zakładów pracy, obniżeniem wartości pracy społecznej i przeprowadzaną głęboką weryfikacją członków LOK, nieopłacających składek.
Liga Obrony Kraju według stanu na dzień 31 grudnia 2009 roku liczy 53 437 członków zrzeszonych w 2512 ogniwach podstawowych - kolach i klubach.
W środowisku miejskim działa 2139 kół i klubów, które zrzeszają 48 123 członków. Na wsi ostatniego grudnia ubiegłego roku funkcjonowało 373 kół i klubów, skupiających w swo­ich szeregach 5314 członków. Na terenie szkół i placówek oświatowo-wychowawczych było 1103 szkolnych kół, do których należało 24 936 członków.Na koniec roku sprawozdawczego odnotowano działalność 189 Klubów Żołnierzy Rezer­wy LOK, skupiających 4270 członków - oficerów i podoficerów rezerwy Wojska Polskiego.

 

Opracował JAN WILNER
Wiceprzewodniczący Komisji Organizacyjnej ZG LOK

free counters

Szukaj

logo_lacznosc_lok

pzrs

logo_pzk

wot pzk logo

logo_kzr_all logo cslii zagrze

logo_mon_1

herb_mazowsza_1

herb_wawa

logo_pttk_1

logo pzss

logo_wopr_1

logo_zhp_1

muzeum_pw   tow przyj warszawy   logo wp   Muzeum1944mini   muzeum mw
Muzeum
Powstania
Warszawskiego
1944
  Towarzystwo
Przyjaciół
Warszawy
  Wojsko Polskie   Łączność
w Powstaniu
Warszawski 1944
  Muzeum
Marynarki
Wojennej